• Wpisów: 105
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: wczoraj, 21:00
  • Licznik odwiedzin: 19 408 / 281 dni
 
osiemkgmniej
 
Waga dalej szaleje. Nienawidzę mieć okresu.
Dziś po śniadaniu położyłam się na drzemke usunelam na 3 godziny. Teraz pewnie w nocy nie zasne. Cholera. Z drugiej strony nie miałam czasu na jedzenie. Musiałam zrobić szybko obiad i lecieć odebrać że szkoly smyka. Ja na obiad jadłam cukinię krojona w plastry z mozarellą light i pomidorami.wszystko pieczone w piekarniku. Dobre i malokaloryczne ok 100 kcal. Także dzis spoko bilans. Muszę nadrobić tylko wode. I wogole to się chyba nie wyrobie z 58 do końca czerwca. Niestety okres pokrzyowal mi plany. Mimo to będę dalej się starać.
Bilans na dzis to ok 830 kcal . Ruchu malo niestety tylko ponad 4000 kroków wiec spaliła jakieś 170 kcal.
Waga z rana 58.7. Jutro musi być lepiej.

tumblr_n69peuVaOc1s1rck5o1_400.png

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.